Parkour – moja miłość

Mogło się to przydarzyć każdemu po za mną – taka waśnie jest prawda. Zawsze spokojny, zawsze na drugim, o ile nawet nie na trzecim planie, idealnie wkomponowany w tło. Niewidoczny. Zawsze z daleka od kłopotów, z nosem w książce lub z głową w chmurach – albo oba ona raz. Człowiek widmo. Jednak wszystko się zmieniło, […]