Ubezpieczenie sportowe – czy trzeba je posiadać?

Lubimy spędzać czas aktywnie, oddając się ulubionym aktywnościom sportowym. Wyjeżdżamy więc zimą na narty, a latem żeglujemy, czy też uczymy się nurkować, lub pływać na desce. Możliwości jest naprawdę sporo, każdy z nas może więc znaleźć coś, co spełni jego oczekiwania i da mu oczekiwaną satysfakcję. W końcu robimy to w jakimś celu.

Co z ubezpieczeniem?

Lubimy spędzać czas aktywnie, oddając się ulubionym aktywnościom sportowym

Autor zdjęcia: texaus1

Często, przy okazji takich wyjazdów rodzą się jednak wątpliwości dotyczące tego, czy powinno się mieć dodatkowe ubezpieczenie sportowe (więcej: https://sport.iexpert.pl/), mając już polisę od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) chociażby ze swojej pracy. Okazuje się, że tak naprawdę zależy to od tego, jaki jest jej zakres. Aby móc więc udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie, trzeba wczytać się w OWU, czyli ogólne warunki ubezpieczenia. To w nich znaleźć powinniśmy wszystkie interesujące nas odpowiedzi.

Jeśli okaże się, że polisa jest tak skonstruowana, że nie obejmuje w swoim zakresie aktywności sportowej, warto postarać się o jej poszerzenie, bądź też wykupienie nowej. Biorąc pod uwagę fakt, że nie musi być ona całoroczna, nie są to wielkie wydatki, a komfort uprawiania sportu i przyjemności czerpanej z samego wyjazdu będzie tu niewspółmiernie większy. Zadbajmy więc o to, by sobie to zapewnić, zwłaszcza gdyby rzeczywiście doszło do nieprzyjemnego wypadku. W taki momencie pieniądze się naprawdę przydają. Można z nich bowiem opłacić pobyt w szpitalu zagranicznym, kupić leki i sfinansować kosztowną rehabilitację. Również wtedy, gdy na skutek wypadku nie jesteśmy w stanie powrócić do swoich aktywności zawodowych liczyć możemy na to, że ubezpieczyciel zapewni nam środki niezbędne do codziennego funkcjonowania. Oczywiście o tym na jakie odszkodowanie możemy liczyć przekonać musimy się sami, ustalając to wcześniej z towarzystwem ubezpieczeniowym z którym podpisujemy stosowną umowę w ramach polisy.